Wiele mówi się o zaangażowaniu ludzi świeckich w sferę życia społecznego. I słusznie, ponieważ aktywność w życiu społecznym jest domeną świeckich. To do ich specyficznego powołania należy działalność w tym wymiarze ludzkiej egzystencji. Niewiele natomiast słychać o zaangażowaniu kapłanów w tę sferę życia ludzkiego. Czy kapłani powinni się zaangażować społecznie, a jeśli tak, to na jakiej podstawie? Aktywność duchownych w tym wymiarze ludzkiego życia jest motywowana troską o osobę, w tym także w sferze społecznej, która jest integralną sferą życia człowieka. Przykład daje sam Jezus, który swoją postawą ukazuje jak bardzo Mu zależy na dobru człowieka. On głosił godność każdego człowieka, bez względu na płeć, status społeczny, czy poglądy polityczne. Nie pomijał w swoim orędziu społecznego wymiaru osoby. Potwierdzał to dowartościowując małżeństwo, jako relację osób. Z faktu, że człowiek z natury jest społeczny wynika, że niezbędne jest budowanie stosunków społecznych. W przykazaniu miłości, które przekazał Jezus, również zawarta jest troska o osobę ludzką. Także fakt, że człowiek nie jest pozostawiony samemu sobie, a żyje we wspólnocie, jest motywacją dla kapłana, aby zaangażować się w tę część ludzkiego życia. Pozostaje jeszcze odpowiedzieć na pytanie jak powinno wyglądać owo zaangażowanie kapłanów? Pierwszą aktywnością kapłanów w tej sferze powinna być posługa sakramentalna, która pozwala uświęcać się człowiekowi, a przez to budować lepsze relacje społeczne i bardziej święty Kościół. Jest to pierwsze zadanie, ale nie ostatnie. Kapłan powinien uczyć świeckich jak głosić Ewangelię w każdej ludzkiej działalności. Powinien także wspierać świeckich w ich działalności społecznej. Czynne zaangażowanie w życia społeczne powinno być natomiast omówione z biskupem. Podsumowując należy powiedzieć, że kapłani powinni zaangażować się w życie społeczne na wzór Jezusa Chrystusa. Podstawową działalnością Kościoła w społeczeństwie jest głoszenie Ewangelii. To zaangażowanie ma swoją wartość i jest niezbędne dla budowania społeczności chrześcijańskiej.
Marcin Chlebica



