ul. Józefa Bema 1/5, 20-045 Lublin

Włodawa: spotkanie z ks. Piotrem Świerczkiem

Św. Ludwik Maria de Montfort nigdy nie przemawiał, nie powierzając się wpierw Matce Bożej. Zacznijmy więc i my nasze spotkanie od modlitwy.

W ten sposób rozpoczęła się we Włodawie prelekcja ks. Piotra Świerczka, kapłana diecezji tarnowskiej, obecnie studenta historii sztuki na KUL, pt. „Bądź wola Twoja, jako w Nazarecie, tak i w Polsce”. W trakcie niedługiego, lecz nader treściwego wystąpienia prelegent przedstawił współczesny europejski kontekst społeczny i kulturalny, by następnie przejść do ukazania wizji narodu i jego zadań w świetle nauczania kard. Wyszyńskiego oraz podać prymasową receptę na grzechy społeczeństwa.

Modernizm

W pierwszej części ks. Piotr przywołał kilka obrazków ze współczesności wskazujących na upadek życia kulturalnego i religijnego, by opierając się na tych przykładach objaśnić, czym jest modernizm oraz postmodernizm. Prelegent zwrócił uwagę na fakt, że w Średniowieczu nie było ateizmu, a Prawodawcą – także dla władzy politycznej – był Bóg. Zmiana nastąpiła m.in. poprzez Kartezjuszowe Cogito ergo sum, gdy to w centrum zamiast Boga postawiono ludzki rozum. Zmienił się też stosunek do władzy: za jej źródło uznano lud, nie Stwórcę. Z tego racjonalizmu połączonego z teorią ewolucji, która miała wyjaśnić pochodzenie człowieka, powstał modernizm. Ruch ten wpłynął także na życie Kościoła, powodując zwłaszcza lekceważenie rzeczywistości duchowej: negację nadprzyrodzonego charakteru cudów, odrzucenie wartości sakramentaliów, bagatelizowanie kontemplacji i przestrzeni tajemnicy – misterium.

Postmodernizm

Rewolucja seksualna lat 60. rozpoczęła nowy prąd myślowy, którym jest postmodernizm. W centrum nie jest już rozum, lecz uczucie, indywidualne potrzeby, przyjemność. Jest to postawa antyhumanistyczna, odczłowieczająca, gdyż osoba ludzka zostaje sprowadzona do poziomu zwierzęcia działającego pod wpływem instynktów. Najważniejszym staje się osiągnięcie dobra pojmowanego w sposób subiektywny, „zaspokojenie własnego JA”. Ten indywidualizm odzwierciedla się także w podejściu do władzy, która już nie odpowiada przed Bogiem ani nie opiera się na rozumie przy ustanawianiu praw.

Wizja narodu kard. Wyszyńskiego

Zupełnie odmienna była wizja władzy, państwa i narodu Prymasa Tysiąclecia. Podkreślał on, że człowiek jest powołany do konkretnego narodu, a naród jest społecznością ustanowioną przez Boga. Władza jest po to, by narodowi służyć – ale naród winien jest jej szacunek.

Tym, co kształtuje i jednoczy naród, jest kultura, dlatego powinna ona być zbudowana na wartościach chrześcijańskich. Niezwykle ważna jest rola Kościoła, który powinien wychowywać do dobra społecznego. Żeby jednak dobrze wykonać to zadanie, ma on być prawdziwym Civitas Christiana – wierny Ewangelii, Tradycji i zasadom.

Prelegent przywołał kazanie Prymasa wygłoszone przy okazji rekoronacji obrazu Matki Bożej w Św. Lipce, w którym ten z przekonaniem stwierdza: lud polski jest gotowy do poświęceń. Samolubstwo zaś rodzi karłów, potworków i ludzi zniekształconych.

Ratunek dla Polski i świata

Co jednak mamy robić dzisiaj, gdy postmodernizm szerzy się w świecie, a Polska zdaje się zapominać o swoim powołaniu? Antidotum zawiera się w słowach „Bądź wola Twoja” – w naśladowaniu Maryi w Nazarecie, zawsze wiernej i ufającej Bogu w każdej sytuacji. Należy oddać się Panu przez ręce Maryi, stać się Jej niewolnikiem. Człowiekowi współczesnemu trudno jest uwierzyć, że to wystarczy. Prymas jednak w tym właśnie upatrywał ratunek dla narodu. Powinniśmy stać się apostołami oddania Ojczyzny Matce – a Ona niewątpliwie zwycięży!

Autor relacji: Alena Androsik

Zmień rozmiar fontu
Kontrast

Copyright 2019 Katolickie Stowarzyszenie "Civitas Christiana" Oddział Okręgowy w Lublinie